Nowenna ku czci św. Stanisława Kostki – Dzień 8

Opis słuchowiska

Treść słuchowiska


Dzień VIII – Św. Stanisław Kostka czciciel Marji Panny.

1. Życie nasze duchowe, chrześcijańskie jest na wzór życia rodzinnego ułożone przez samego Jezusa. Jak w rodzinie jest ojciec, który rządzi domem, obdziela wszystkich, zaopatruje i jest matką, co ciepłem miłości otacza, tak samo i w rodzinie chrześcijańskiej jest ojciec Bóg i jest matka,
Najświętsza Maria Panna. Jej ciepła duchowego koniecznie potrzebujemy i bez niej, jak bez matki w rodzinie czuć brak, czujemy się sierotami. Mógł to Pan Bóg inaczej urządzić, ale tak urządził, bo tak chciał, Stąd to Święci tak bardzo Matkę Najświętszą kochali, bo czuli tę prawdę.

2. A już najwięcej nasz święty Stanisław. On ją czcił z taką czułością, jak dziecko swą matkę dowodem tego scena w Rzymie z Ojcem Jezuitą, gdy Stanisław odpowiada „Wszak to Matka moja jak- żebym jej nie kochał.” Wyssał tę miłość ku Marji z mlekiem od matki, bo już jako dziecko kocha nadzwyczaj Maryję. W Wiedniu na zeszytach pisze różne wezwania do Matki Najświętszej i do śmierci trwa w tej miłości. A za to Marja też go ukochała, i o co ją tylko prosił to mu zaraz wyjednała. Jako „Stolica Mądrości” udzieliła mu pomocy w naukach kierowała, Komunję św. mu dała, powołanie zakonne objawiła, ustrzegła w drodze, nawet śmierć mu wyjednała, w ten dzień kiedy chciał sam.

3. Podobnie każdy Święty kochał Marję, bo ona jest pośredniczką łaski wszelkiej, jako matka Boga; nadto kto chce mieć łaskę, musi ją czcić i kochać. Chciałbyś ty wiedzieć dziś, czy ty będziesz w niebie? O, tak. To wiedz, że są pewne znaki, po których poznać można, czy kto będzie w niebie. Otóż jednym z takich znaków, po których poznajemy, czy należymy do wybranych, jest prawdziwe nabożeństwo do Matki Najświętszej Nadto jest to nabożeństwo jeszcze miarą pobożności z tej samej racji teologicznie uzasadnionej, a zatem, chcesz wiedzieć jaki stan twej duszy, zbadaj jakie masz nabożeństwo do Matki Najświętszej A czybyś ty chciał żyć bez matki, chłopcze? To w życiu doczesnem chcesz koniecznie matki, a w życiu duszy myślisz, że się bez matki obejdziesz? Oj, nie słodko, widzisz, każdy stara się ją kochać – zresztą po cóż ja cię zachęcać mam rozumowo do kochania Matki Najświętszej? Wszak tu mam przed sobą samych Polaków, a każdy prawdziwy Polak, to przecież czciciel Marji, bo my Polacy jesteśmy uczuciowi i nas te prawdy naszej wiary więcej działają, które padają na uczucie, a do takich należy prawda o Matce Najświętszej w Kościele katolickim. Słodko psychologicznie tłumaczy się to nasze instynktowe nabożeństwo do Matki Najświętszej i zawsześmy dobrze na tem wychodzili. Więc pamiętaj chłopcze, żeś Polak!!

4. Już nowenna nasza dobiega końca. Dużo łask dał wam św. Patron i pogoda wam sprzyjała, abyście się po błocie nie sponiewierali, wynagrodził wam tę ofiarę waszą; ale ważniejsze to co on w duszy waszej robił. On wam przez te wieczory udzielał rekolekcyj, bo on wam wskazał na sobie drogę do nieba, którą iść trzeba. Powiecie, że tak samo i inni Święci pokazali ludziom drogę do nieba- prawda to – ale ten Święty pokazał ci drogę najkrótszą do nieba, najłatwiejszą i dla wszystkich dostępną; nie ma u tego Świętego, jak u i innych, jakichś rzeczy nadzwyczajnych, ale rzeczy
zupełnie proste: poznanie swego celu, praca nad sobą, walka i zwyciężanie się, zwłaszcza na punkcie VI. przykazania, modlitwa czyli raczej duch modlitwy – cześć Eucharystji i nabożeństwo ku czci Matki Najświętszej Oto droga, którą szedł i zbawił się święty Stanisław. Ta sama droga jest też w życiu wszystkich innych Świętych i niema innej drogi do nieba dla ni- kogo i dla mnie, który to mówię; jeśli tą drogą nie pójdę w życiu, to choć wam to mówię, ale sam na pewno bym się potępił na drodzy młodzieńcy, i dla drogi do nieba, jeśli wy wieki. was na wejdziecie i nie pójdziecie nią, potępicie. – A zatem albo Ale też, ma innej nie tę drogę nie to też się innego wyjścia niema, Weźcie sobie tedy te nauki do serca i dobrze zapamiętajcie, a ten święty wasz Patron, niech wam to u Matki Najświętszej uprosi. Amen.

Święty Stanisławie, który z dziwnym męstwem przez długie lata cierpiałeś ciężkie prześladowanie dla sprawiedliwości, uproś nam, abyśmy umocnienie przez ukrzyżowanego Zbawiciela, wszystkie cierpienia przez Boga nam zesłane, ponosili ochotnie i wytrwale dla miłości Bożej i na Królestwo niebieskie sobie zasłużyli. Amen.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

Święty Stanisławie, ukochany synu Marii Dziewicy, módl się za nami.”

Litanja do św. Stanisława

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *