Tajne nauczanie w parafii Ujanowice cz. 8
Tajne nauczanie w parafii Ujanowice(8)
Napisała Zofia Oleksy – tekst zaczerpnięty z czasopisma „Rocznik Komisji Nauk Pedagogicznych„ tom XVII (1974) – część II.
Na ożywienie tajnego nauczania poważnie wpłynął przyjazd z Nowego Sącza Komisji Egzaminacyjnej. Dotychczas samorzutnie prowadzone tajne nauczanie przekształciło się w nauczanie zorganizowane. Polegało ono nie tylko na zarejestrowaniu nauczycieli i młodzieży, ale przede wszystkim na egzaminowaniu młodzieży z przerobionego materiału i stwierdzeniu, kto i jaką klasę ukończył, jak również na prowadzeniu dokumentacji - protokołów z przeprowadzonych egzaminów. Protokoły takie sporządzane były w dwóch egzemplarzach: jeden zabierała Komicja Egzaminacyjna do Nowego Sącza, drugi zostawał w przechowaniu u mnie w domu. Protokoły te prowadził osobiście przewodniczący Komisji prof. Feliks Rapf. Wszystkie one zachowały się w pierwotnym stanie. Egzaminy zachęcały młodzież do pracy, dodawały sił uczącym, miały ogromne znaczenie psychologiczne. Wolno było młodzieży zdawać część przedmiotów jednej klasy, za drugim przyjazdem Komisji resztę przedmiotów tej samej klasy, a nawet niektóre przedmioty klasy następnej. Dlatego skrupulatne prowadzenie protokołów według klas i według wsi oraz wykazów imiennych było konieczne. Nikt bowiem w terenie nie orientował się w organizacji tajnego nauczania nie tylko w skali krajowej ale nawet w powiecie. Prasa podziemna informowała głównie o sprawach politycznych i wojskowych.
Do członków Komisji każdy miał zaufanie, bo byli to najlepsi przyjaciele, koledzy z pracy nauczycielskiej w Nowym Sączu. Do Żmiącej po raz pierwszy członkowie tej Komicji przybyli w niedzielę 21 czerwca 1942 r. Byli to: Izabela Molewicz i Feliks Rapf. Spotkałam ich przed kapliczką w Żmiącej, idących ze stacji w Pisarzowej. Sądziłam, że przyszli mnie odwiedzić, a tymczasem podczas nabożeństwa, urządzonego, na skutek łapanek, w kaplicy, dowiedziałam się, że chcieliby przeprowadzić egzaminy, nie wiedzieli tylko, czy zdołam zawiadomić młodzież. Po nabożeństwie chwytałam uczących i młodzież, głosząc im radosną nowinę. Ponieważ nie dało się jednak zawiadomić w tym dniu wszystkich, zaistniała konieczność przyjazdu komisji powtórnie w Tym samym roku. Rzeczywiście, członkowie Komisji przyjechali jeszcze dwukrotnie: 10 sierpnia 1942 r. prof. Izabela Molewicz i prof. Maria Fedak oraz 29 września prof. Feliks Rapf.
Dzięki odważnej działalności Komisji Egzaminacyjnej trzyletnia praca nauczycieli i młodzieży została podsumowana, oceniona i zatwierdzona. Wszyscy zabrali się z zapałem do pracy w nowym roku szkolnym 1942/43, by przerabiać materiał następnych klas według poprzedniej metody, a mianowicie w trzech ośrodkach: w Żmiącej, w Strzeszycach i Krosnej. Komisja Egzaminacyjna w składzie: Maria Fedak, Władysław Misiaczek i Izabela Molewicz przyjechała 29 sierpnia 1943 r. Tym razem zaryzykowano jazdę furmanką (a nie jak poprzednio pociągiem) i udało się szczęśliwie.
W roku szkolnym 1943/44 pracowano w jeszcze żywszym tempie, przybywało uczących, a młodzież zgłaszała się z dalszych wsi. Uczono w tych samych ośrodkach, co w roku poprzednim. Komisja przyjeżdżała trzy razy: 14 maja 1944 r. Maria Fedak, Izabela Molewicz i Feliks Rapf. Egzaminowano do późna w nocy i przez cały następny dzień (niedzielę). Zarówno egzaminy jak i podróż furmanką odbyły się bez przeszkód.
Drugi raz członkowie Komisji (Maria Fedak, Feliks Rapf) przyjechali 24 czerwca pociągiem do Łososiny Górnej, a stamtąd furmanką do Żmiącej. Tym razem przeżyli trochę emocji, gdyż towarzyszył im stale jakiś młody człowiek. Prof. Rapf wiózł plecak pełen podręczników szkolnych i lektur. Po denerwującej podróży i męczących egzaminach nie dane im było spokojnie przespać nocy, gdyż wieczorem zaalarmowano: „Niemcy w Strzeszycach!”, a za chwilę: Niemcy u sołtysa w Żmiącej!” Trzeba było szybko schować plecak z lekturami w polu wśród zboża, a noc spędzić w krzakach i gąszczach.
Po raz trzeci Komisja przyjechała w jesieni 22 października 1944 w pełnym składzie: dyrektor Ignacy Kwieciński, Maria Fedak, Izabela Molewicz i Feliks Rapf. Przyjechali około południa furą z Nowego Sącza i zaraz po obiedzie rozpoczęli egzaminy, które trwały przez całą noc. Rano po wykończeniu protokołów odjechali furą. Towarzyszyłam im do Ujanowic, lecz przed wyjściem z domu nie zdążyłam pochować protokołów do skrytek. Tymczasem do Żmiącej przyjechali Niemcy, a moi domownicy przeżyli dużo strachu, nim zlikwidowali wszelkie ślady po odbytych w domu egzaminach.
Wreszcie po wyzwoleniu, 17 i 18 lutego 1945 r., Komisja egzaminacyjna przyjechała do Strzeszyc. Była to Komisja dyrektora Piotra Zielińskiego, a więc w nieco innym składzie: Jan Budzynowski, Jan Piotrkowski, Feliks Rapf i Franciszek Wzorek.
Od podjęcia w Żmiącej tajnego nauczania w listopadzie 1939 r. do jego zakończenia w styczniu 1945 r. nieprzerwanie uczyli: 1) Zofia Oleksy, kierownik ośrodka i nauczycielka przedmiotów humanistycznych (1905 - 1966), rodem ze Żmiącej, absolwent filologii polskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego, nauczycielka Prywatnego Gimnazjum i Liceum w Nowym Sączu. 2) Tomasz Kołodziej (1886 - 1971) rodem ze Stańkowej, Absolwent UJ, nauczyciel języka polskiego i francuskiego Państwowego Gimnazjum i Liceum w Gnieźnie, uchodźca, oficer rezerwy, służył w armii Hallera. 3) Wincenty Uryga, ur. W r. 1914 w Strzeszycach, student IV roku AGH. 4) Wincenty Zelek, ur. 1910 w Żmiącej, absolwent UJ, matematyk.
Ks. Tomasz Zagólski, miejscowy katecheta, uczył religii do r. 1941, ks. Bernardyn Dziedziak, proboszcz parafii Ujanowice, do której należała również wieś Żmiąca, uczył religii od 1942 - 1945. W roku szkolnym 1943/44 do grona nauczycielskiego przybyli: Janina i Wincenty Gołąbowie, uchodźcy ze Śląska; ks. dr Lech Karczmarek, uchodźca z Poznania; Franciszek Lipiński nauczyciel na Wołyniu, ks. dr Władysław Smereka uchodźca ze Lwowa. Od wiosny 1944 r. zwiększony napływ młodzieży spowodował konieczność angażowania dalszych osób do nauczania w kompletach gimnazjalnych również ukrywających się inteligentów nienauczycieli. Byli to: ks. Władysław Augustynek; rodzina Bednarków z córką Marią; Władysław Dunarowski, literat; Zofia i Wiktor Jakubowie z synem Zbigniewem; Zbigniew Pawłowski, prawnik; Cecylia Pukropówna; Emilia Śliwianka, Wanda Szczerbakowska; Ludwik Zelek.
